W płatkach i nasionach znaleźliśmy robaki. Czas na panikę!

  • Czas czytania Czas czytania: 6 minut
w-kosmosie-i-nasionach-znaleźliśmy-cienkie-paski-wywołujące-panikę
W naszych produktach spożywczych znaleźliśmy larwy moli. Dlaczego jest to logiczne, naturalne, a nawet pożądane, jeśli kupujemy lokalne, ekologiczne zboża i inne produkty spożywcze.

To nie jest wprowadzający w błąd tytuł typu „clickbait”. W ciągu ostatniego miesiąca rzeczywiście znaleźliśmy kilka „psujących się produktów” wśród niektórych artykułów spożywczych, które sprzedajemy. Kiedy tak się dzieje, oczywiście natychmiast podejmujemy wszelkie niezbędne kroki, aby nie sprzedawać „zepsutych produktów”: wycofujemy taki towar ze sprzedaży, informujemy dostawców oraz potencjalnych klientów, którzy niedawno kupili te produkty.

Dzisiaj chciałbym poświęcić chwilę na wyjaśnienie, dlaczego to, że takie zdarzenie czasem ma miejsce, jest dobre i logiczne.

W ostatnich dziesięcioleciach przyzwyczailiśmy się do przemysłowo uprawianej, przetworzonej i pakowanej żywności. Jeśli w kupionej sałacie znajdziesz ślimaka lub robaka w jabłku, wywołuje to prawdziwy skandal, a dla sprzedawcy i producenta jest to najgorszy koszmar. Wydaje się, że niektórzy wręcz nie mogą się doczekać, aż trafi to na ich talerz (dosłownie i w przenośni), ponieważ takie wiadomości i posty w mediach społecznościowych wszyscy szybko podchwytujemy, a one rozprzestrzeniają się wirusowo.

Skąd więc bierze się taki zapał, strach i poruszenie w obliczu nic nie podejrzewającej larwy mola?

Jeśli regularnie odwiedzasz Rifuzl, wiesz, że staramy się pozyskiwać jak najwięcej produktów lokalnie – przede wszystkim dlatego, że w ten sposób trafiają one do naszego sklepu bez plastikowych opakowań. Ale także dlatego, że wspieramy lokalną gospodarkę i sprzedajemy lokalnie wyprodukowaną żywność, która jest dla nas, ludzi, najlepsza, najbardziej odżywcza, a w końcu takie odżywianie się jest po prostu najbardziej logiczne i naturalne.

Produkty kupujemy bezpośrednio od rolników, dzięki czemu nie przechodzą one przez proces przetwarzania, pakowania i długotrwałego przechowywania. W takim procesie istnieje możliwość, że jaja, z których miesiące później w zbożu rozwiną się larwy (potocznie zwane robakami), pochodzą już z pola. Zobaczmy teraz, co to oznacza w praktyce, ponieważ zawiera to w sobie wiele informacji.

Jeśli jaja znajdują się już na polu, oznacza to, że pole to odpowiadało już ich rodzicom i że na nim się „żywiły”. Jeśli radośnie chrupały plony, oznacza to, że pole to nie zostało spryskane środkami do zwalczania szkodników. Rolnik, właściciel pola, zaryzykował (w porównaniu z sąsiadem, który spryskał uprawę), że część plonów zjedzą owady, które z drugiej strony są również częścią ekosystemu i odpowiadają za to, że w naturze w ogóle coś plonuje (dzięki zapylaniu i setkom innych zadań, które powierzyła im natura – są one również pożywieniem dla ptaków i innych zwierząt w dalszej części łańcucha pokarmowego). Obecność tak zwanych szkodników jest zatem lepszym wskaźnikiem niż jakikolwiek certyfikat, że żywność ta została wyhodowana w bardziej naturalny sposób niż ta idealna na wygląd, ale pozbawiona smaku, której nie atakuje żadne zwierzę ani choroba.

Krótko mówiąc, żywność, której nikt inny oprócz człowieka nie chce, jest wysoce podejrzana. Jeśli chcesz jeść prawdziwie naturalnie, nie możesz bać się jakiegoś robaka lub jego potomstwa, a wręcz powinieneś się go spodziewać!

Ja też nie lubię dzielić jedzenia na talerzu z robakami

Oczywiście ja też nie lubię jeść jedzenia, które przedtem chrupały jakieś larwy. A jeśli się dobrze nad tym zastanowić, to jest to całkiem logiczne i naturalne – po co miałbym jeść produkty, z których larwy wyjadły już najlepsze składniki odżywcze, a zostawiły tylko swoje odchody?

Dlatego w Rifuzlu, razem z dostawcami, dbamy o to, by jedzenie było nienaganne i wolne od „robaków”. W handlu bez opakowań jest to co prawda trudniejsze niż w zwykłych sklepach, ale w kilku punktach mogę was uspokoić, że nie pozwalamy larwom niepotrzebnie zjadać naszych zapasów:

  1. Żywność, która może się łatwo zepsuć, przenosimy od razu po dostawie do hermetycznie zamkniętych pojemników HACCP, certyfikowanych do przechowywania żywności. W ten sposób zapobiegamy sytuacji, w której nawet jeśli intruzi przedostaną się do naszego magazynu wraz z danym produktem, zniszczą tylko ten produkt i nie będą mogli dalej się rozprzestrzeniać.
  2. Magazyn (szczególnie latem) utrzymujemy w jak najniższej temperaturze – dzięki temu procesy rozwoju i rozmnażania nie rozpoczynają się lub przynajmniej ulegają spowolnieniu.
  3. W dozownikach i pojemnikach w sklepie nie przechowujemy dużych ilości żywności, aby nie była ona narażona na działanie niepożądanych „drapieżników”, słońca ani wyższych temperatur. Zamiast tego uzupełniamy je wielokrotnie, a niektóre nawet kilka razy dziennie.
  4. Regularnie sprawdzamy nasze magazyny i zapasy, dbamy o wysoki poziom higieny dozowników, łopatek, pojemników do przechowywania żywności oraz całego sklepu.
  5. W przypadku „inwazji owadów” natychmiast wycofujemy taki produkt ze sprzedaży, izolujemy go i informujemy dostawcę.
  6. Na naszej stronie znajdziesz link do formularza opinii, dzięki któremu zawsze możesz nam zgłosić – anonimowo lub nie – jeśli coś jest nie tak z zakupionymi produktami, a my możemy natychmiast podjąć odpowiednie działania.

W końcu, jeśli wina leżała po naszej stronie, przynieś z powrotem produkty z robakami, a my albo zwrócimy Ci pieniądze, albo wymienimy towar, albo wystawimy notę kredytową (tak jak już to zrobiliśmy i udowodniliśmy w przypadku popcornu).

Reklamację uznajemy na podstawie paragonu (z którego wynika data zakupu) i wyłącznie w przypadku, gdy potwierdzimy obecność larw już w naszym magazynie. W ciepłe dni i przy nieprawidłowym przechowywaniu w domu (poza hermetycznie zamkniętymi słoikami lub innymi pojemnikami do przechowywania żywności) jest bowiem bardzo prawdopodobne, że larwy dostaną się do żywności i rozmnożą się później, a nie w Rifuzlu. W takim przypadku oczywiście nie możemy uznać reklamacji, ponieważ mogłoby to stanowić nadużycie.

Dlatego do robienia zakupów, a przede wszystkim do przechowywania żywności w domu, najbardziej polecamy szklane słoiki z gwintem lub na zatrzask (oba rodzaje można kupić również u nas), które zapobiegają rozprzestrzenianiu się szkodników w żywności. Jeśli kupujesz produkty w papierowych lub plecionych torebkach, zdecydowanie zalecamy, aby w domu przesypać je do pojemników lub słoików, które można szczelnie zamknąć. Zdradzimy Ci jeszcze jedną sztuczkę – jeśli zamrozisz suche produkty na tydzień, mróz zniszczy wszystkie ewentualnie obecne larwy. ?

Nie wyrzucimy jednak tej strony

Historia jeszcze się nie kończy. Co dzieje się z produktami, które są przedmiotem reklamacji? Ponieważ współpracujemy bezpośrednio z gospodarstwami rolnymi i producentami, ta część historii wygląda znacznie lepiej niż w przypadku konwencjonalnej produkcji i handlu.

Zazwyczaj takie produkty muszą zostać zniszczone – spalone lub w podobny sposób. Nasi rolnicy natomiast odbierają je z powrotem i wykorzystują jako paszę dla swoich zwierząt, na przykład krów, kur czy świń. W ten sposób ta żywność, z którą zresztą wszystko jest w porządku, nie idzie na marne. Zero waste w najlepszym tego słowa znaczeniu.


No i tak oto wspólnie przebrnęliśmy przez kolejną historię z historii Rifuzla. Teraz już wiesz, że robaczki w płatkach, nasionach czy jabłkach nie zabiją cię, ale będziesz mieć pewność, że są one naprawdę tak dobre i wysokiej jakości, jak twierdzimy. Jeśli już, to bardziej zaszkodzą ci zboża, owoce i warzywa, których nawet larwy moli nie chcą.

Jeśli podobał Ci się ten wpis, my, Rifuzlczycy, będziemy wdzięczni, jeśli udostępnisz go na Facebooku, aby inni również dowiedzieli się o kupowaniu wysokiej jakości lokalnej żywności bez generowania odpadów.

Rifuzl to sklep bez plastikowych opakowań, w którym przynosząc własne opakowania, kupujesz lokalną, zdrową żywność ekologiczną oraz akcesoria zgodne z filozofią zero waste. Kupuj bez opakowań!

Czy odkryłeś już kanał Rifuzla na YouTube?

Chcę otrzymać bezpłatny poradnik dotyczący sprzątania!

Chcę otrzymać bezpłatny poradnik dotyczący sprzątania!

Wpisz swój adres e-mail, a my wyślemy na niego bezpłatny, krótki przewodnik dotyczący czyszczenia za pomocą sody oczyszczonej i kwasu cytrynowego .
Aktualności
Przepisy
Aktualności
Aktualności
Przepisy
Aktualności